Johny

Świat to za mało, gdy płyniesz ze mną.

Johny

Uderz Johny tym toporem,
który w rekach masz
Rozbij głowy utnij ręce
Okręt będzie nasz
Uderz Johny jeszcze mocniej
Siłą którą masz
Złoto srebro i klejnoty
Swej dziewczynie dasz

Czarna flaga, co powiewa
Joly Roger uśmiechnięty
Siła nasza w naszych rekach
Dla was zgubą jest

Gdy w oddali z fregat czarnych
Dział zobaczysz błysk
Stawiaj wszystkie swoje szmaty
Bo ostaniesz w pysk
Lecz gdy płynie bryg kupiecki
Szykuj haki wnet
Czujesz łupy już w zasięgu
Nie bądź przecie kiep

Wytocz beczki z rumem winem
Szybko otwórz je
Wypij zapas dwóch ładowni
spocznij w błogim śnie
Sen poniesie cię do portów
Gdzie panienek moc
Gdy zaliczysz najmniej cztery
Padniesz niczym kloc